﻿1
00:00:00,792 --> 00:00:02,417
Film "Ostatni Samotnik"

2
00:00:02,417 --> 00:00:04,167
możecie obejrzeć dzięki:

3
00:00:04,167 --> 00:00:05,667
Militaria.pl

4
00:00:06,876 --> 00:00:07,959
Szyldy

5
00:00:09,167 --> 00:00:10,876
Dariusz Waluś Team

6
00:00:11,501 --> 00:00:13,042
Wspierającym na platformie

7
00:00:13,042 --> 00:00:14,667
Polakpotrafi.pl

8
00:00:14,834 --> 00:00:17,083
oraz głównemu producentowi i twórcy

9
00:00:17,417 --> 00:00:18,918
XBestCinema.

10
00:01:02,125 --> 00:01:04,083
26 Kwietnia

11
00:01:04,125 --> 00:01:06,959
1986 roku

12
00:01:07,042 --> 00:01:09,209
o godzinie 1:23

13
00:01:09,250 --> 00:01:11,834
reaktor bloku numer 4 w Czarnobylu

14
00:01:12,042 --> 00:01:14,792
uległ zniszczeniu w skutek
szeregu eksplozji.

15
00:01:15,626 --> 00:01:17,083
Radioaktywna chmura

16
00:01:17,209 --> 00:01:20,375
przeszła nad europejską częścią ZSRR

17
00:01:20,542 --> 00:01:22,042
Europą wschodnią

18
00:01:22,042 --> 00:01:24,209
i w końcu dotarła do Ameryki.

19
00:01:24,667 --> 00:01:27,751
Konsekwencje katastrofy okazały
się tak poważne

20
00:01:27,876 --> 00:01:30,250
iż rząd musiał zacząć ewakuację

21
00:01:30,250 --> 00:01:32,501
okolicznych miasteczek i wiosek.

22
00:01:32,876 --> 00:01:34,334
Wokół elektrowni

23
00:01:34,459 --> 00:01:36,667
utworzono strefę zamkniętą

24
00:01:36,667 --> 00:01:38,792
o promieniu 30 kilometrów

25
00:01:38,792 --> 00:01:40,626
aby powstrzymać mieszkańców

26
00:01:40,626 --> 00:01:42,959
przed powrotem na skażony teren.

27
00:01:43,501 --> 00:01:45,167
Pomimo katastrofy

28
00:01:45,292 --> 00:01:46,876
rząd wykorzystał sytuację

29
00:01:46,876 --> 00:01:49,292
by założyć sieć tajnych laboratoriów.

30
00:01:49,584 --> 00:01:52,667
11 Czerwca 2006 roku

31
00:01:52,751 --> 00:01:54,375
z niewiadomych przyczyn

32
00:01:54,417 --> 00:01:56,417
nastąpiła kolejna katastrofa.

33
00:01:56,792 --> 00:01:58,375
Potężny błysk światła objął

34
00:01:58,417 --> 00:02:00,501
całą strefę zamkniętą.

35
00:02:00,667 --> 00:02:03,125
Większość sił wojskowych oraz badawczych

36
00:02:03,125 --> 00:02:04,959
zginęła na miejscu.

37
00:02:05,334 --> 00:02:06,417
Po paru latach

38
00:02:06,417 --> 00:02:08,209
naukowcy wciąż nie są w stanie

39
00:02:08,209 --> 00:02:10,501
wyjaśnić co się stało.

40
00:02:10,918 --> 00:02:13,000
Rzadkie ekspedycje do zony

41
00:02:13,000 --> 00:02:15,375
zwykle kończą się tragicznie

42
00:02:15,375 --> 00:02:16,709
a ocalali

43
00:02:16,834 --> 00:02:19,209
opowiadają o zmutowanych zwierzętach

44
00:02:19,334 --> 00:02:21,792
ludziach i anomaliach.

45
00:02:22,292 --> 00:02:25,876
W roku 2009 odkryto pierwsze artefakty.

46
00:02:26,334 --> 00:02:29,292
Małe przedmioty powstające w anomaliach

47
00:02:29,292 --> 00:02:32,083
zawsze z nienaturalnymi właściwościami.

48
00:02:32,375 --> 00:02:34,834
Pomimo kordonu wojskowego wokół zony

49
00:02:34,834 --> 00:02:37,375
i prawdziwego piekła wewnątrz niej

50
00:02:37,501 --> 00:02:40,042
do strefy zaczęli przybywać ludzie

51
00:02:40,042 --> 00:02:41,751
zwani odtąd

52
00:02:41,834 --> 00:02:43,042
stalkerami.

53
00:03:25,167 --> 00:03:26,667
Jakie rozkazy?

54
00:03:26,751 --> 00:03:28,125
Szykować atak.

55
00:03:30,709 --> 00:03:32,250
Zbieramy się.

56
00:03:45,250 --> 00:03:46,501
Michu zmiana!

57
00:03:46,501 --> 00:03:47,792
Masz przerwę.

58
00:04:35,709 --> 00:04:37,250
Odjeb go!

59
00:06:21,584 --> 00:06:23,209
Miałem kiedyś brata.

60
00:06:23,334 --> 00:06:24,375
Dawno temu.

61
00:06:25,375 --> 00:06:26,667
Traciłem nadzieję

62
00:06:26,667 --> 00:06:27,918
gdy w moich dłoniach

63
00:06:27,959 --> 00:06:29,667
znalazło się to.

64
00:06:30,250 --> 00:06:32,292
Jego rzeczy a wśród nich

65
00:06:32,417 --> 00:06:33,417
dziennik.

66
00:06:34,000 --> 00:06:35,083
On żyje.

67
00:06:35,125 --> 00:06:36,167
Czuję to.

68
00:06:36,417 --> 00:06:37,876
Wiem co przeżył.

69
00:06:38,000 --> 00:06:39,083
Co widział.

70
00:06:39,083 --> 00:06:41,501
Wszystkie jego wspomnienia i nadzieje.

71
00:06:42,083 --> 00:06:43,083
Hektor twierdził

72
00:06:43,083 --> 00:06:45,250
że zona jest mrocznym miejscem.

73
00:06:45,751 --> 00:06:47,459
Pełnym niebezpieczeństw.

74
00:06:47,459 --> 00:06:48,959
Gdzie każdy krok

75
00:06:48,959 --> 00:06:50,667
może być twoim ostatnim.

76
00:06:51,584 --> 00:06:53,501
Czy to właśnie go spotkało?

77
00:06:55,083 --> 00:06:56,626
Muszę go odnaleźć.

78
00:06:56,751 --> 00:06:58,334
Nie ma już odwrotu

79
00:06:58,459 --> 00:07:00,250
i ta myśl

80
00:07:00,417 --> 00:07:02,250
przepełnia mnie strachem.

81
00:07:04,000 --> 00:07:06,959
Wyruszyłem z przewodnikiem ze wsi Hubyn.

82
00:07:07,000 --> 00:07:08,209
Nie ufam mu

83
00:07:08,334 --> 00:07:10,209
ale nie mam wyboru.

84
00:07:10,667 --> 00:07:13,042
Hektor nigdy by go nie potrzebował.

85
00:07:13,417 --> 00:07:15,375
Zawsze wiedział co robić

86
00:07:16,042 --> 00:07:18,417
a ja nie mogę go zawieźć.

87
00:07:32,250 --> 00:07:34,501
Zbliżamy się do granic strefy.

88
00:07:35,501 --> 00:07:37,459
Droga, którą szliśmy

89
00:07:37,626 --> 00:07:39,626
wydawała się przypadkowa

90
00:07:39,918 --> 00:07:43,125
ale przewodnik zapewniał
że jest bezpieczna.

91
00:07:43,584 --> 00:07:45,959
Mi nie pozostało nic innego jak

92
00:07:46,000 --> 00:07:47,459
kroczyć jego śladami.

93
00:07:48,167 --> 00:07:49,584
Uprzedził jednak

94
00:07:49,584 --> 00:07:51,167
że po drugiej stronie granicy

95
00:07:51,167 --> 00:07:53,000
nie ma bezpiecznych szlaków.

96
00:07:54,000 --> 00:07:55,375
To obcy świat

97
00:07:55,501 --> 00:07:58,918
pełen odległych ludzkich
wspomnień i historii.

98
00:07:59,417 --> 00:08:02,292
Może, któreś z nich należą do Hektora.

99
00:08:06,542 --> 00:08:09,417
Wzorem brata przelewałem na papier

100
00:08:09,501 --> 00:08:11,501
każdy swój krok

101
00:08:11,834 --> 00:08:12,918
myśl

102
00:08:13,501 --> 00:08:14,751
wątpliwość.

103
00:08:17,375 --> 00:08:20,459
To dodawało mi otuchy i nadzieji

104
00:08:20,501 --> 00:08:22,959
że ktoś przeczyta moje słowa

105
00:08:23,000 --> 00:08:24,542
jeśli i ja zaginę.

106
00:08:24,918 --> 00:08:27,626
Wmawiam to sobie choć dobrze wiem

107
00:08:28,000 --> 00:08:30,792
że mnie nie będzie miał kto szukać.

108
00:08:52,918 --> 00:08:55,959
Czasem myślę, że mój przewodnik
jest niemową.

109
00:08:57,000 --> 00:08:58,876
W jednej minucie irytuje mnie to

110
00:08:58,876 --> 00:09:01,125
by w drugiej zacząć niepokoić.

111
00:09:02,834 --> 00:09:04,375
Rzadko ostrzega.

112
00:09:05,042 --> 00:09:07,250
Niechętne odpowiada na pytania

113
00:09:07,250 --> 00:09:09,459
które mnożą się w mojej głowie

114
00:09:09,459 --> 00:09:10,584
z każdą minutą

115
00:09:10,709 --> 00:09:12,334
pobytu w zonie.

116
00:09:37,083 --> 00:09:39,501
Dopiero po dotarciu do Prypeci

117
00:09:39,501 --> 00:09:40,876
zdałem sobie sprawę

118
00:09:40,876 --> 00:09:42,918
na jak głęboką wodę się rzuciłem.

119
00:09:43,167 --> 00:09:45,000
Tysiące pustych okien.

120
00:09:45,250 --> 00:09:46,834
Może z któregoś z nich

121
00:09:46,834 --> 00:09:48,334
spogląda na mnie Hektor.

122
00:09:49,417 --> 00:09:51,792
Wydaje mi się czasem, że mnie woła.

123
00:09:52,209 --> 00:09:54,876
Podchodzi klepiąc po ramieniu i mówiąc

124
00:09:54,959 --> 00:09:56,667
jestem z ciebie dumny

125
00:09:56,792 --> 00:09:57,959
bracie.

126
00:09:59,250 --> 00:10:01,751
Rzeczywistość jest bardziej brutalna.

127
00:10:01,792 --> 00:10:04,083
Miasto duchów skutecznie zweryfikowało

128
00:10:04,083 --> 00:10:05,876
mój brak przygotowania.

129
00:10:11,042 --> 00:10:13,584
Przewodnik, któremu wcześniej nie ufałem

130
00:10:13,709 --> 00:10:17,000
teraz stał się niezbędnym członkiem
moich poszukiwań.

131
00:10:18,209 --> 00:10:19,626
Do czasu...

132
00:10:45,167 --> 00:10:46,250
Co jest?

133
00:10:47,209 --> 00:10:48,334
Słyszałeś to?

134
00:10:48,334 --> 00:10:49,709
Ta, tutaj się rozstaniemy.

135
00:10:49,709 --> 00:10:51,042
Miałeś mi pomóc

136
00:10:52,751 --> 00:10:54,417
Dawaj hajs!

137
00:10:54,667 --> 00:10:56,834
Miałeś mi kurwa pomóc!

138
00:14:27,083 --> 00:14:28,083
Odwrót.

139
00:15:02,542 --> 00:15:03,542
No dobra

140
00:15:03,584 --> 00:15:05,000
co ze szczylem?

141
00:15:07,292 --> 00:15:08,667
Odjebmy go.

142
00:15:33,167 --> 00:15:34,334
Hind.

143
00:15:36,083 --> 00:15:38,167
Znowu będą grzebać tam gdzie nie powinni.

144
00:15:38,292 --> 00:15:39,876
Musimy wiedzieć dokąd leci.

145
00:15:39,876 --> 00:15:40,918
Pietrucha właź na maszt.

146
00:15:40,918 --> 00:15:41,918
Ja pójdę.

147
00:15:42,083 --> 00:15:43,792
Widzimy się na wysypisku.

148
00:15:45,709 --> 00:15:47,834
Tylko znowu w coś nie wleź.

149
00:15:57,209 --> 00:15:59,375
Co, przygód się zachciało?

150
00:16:00,292 --> 00:16:02,626
Słyszałem, że można tutaj nieźle zarobić.

151
00:16:02,792 --> 00:16:03,876
Taaa...

152
00:16:04,334 --> 00:16:05,375
Już to widzę.

153
00:16:05,459 --> 00:16:08,501
Młody stalker w poszukiwaniu
zaginionego skarbu.

154
00:16:08,584 --> 00:16:11,083
Lepiej młody powiedz
skąd masz taki sprzęt.

155
00:16:12,000 --> 00:16:13,584
A co was to obchodzi?

156
00:16:17,209 --> 00:16:18,375
Znalazłem.

157
00:16:18,959 --> 00:16:20,626
To też znalazłeś?

158
00:16:20,834 --> 00:16:22,459
Spokojnie nawet nie...

159
00:16:36,751 --> 00:16:38,167
To nie jest twoje.

160
00:16:38,167 --> 00:16:39,626
To jest mojego brata.

161
00:16:42,209 --> 00:16:43,542
Hektora.

162
00:17:02,000 --> 00:17:05,167
Rozdzieliliśmy się i ruszyliśmy
w dalszą podróż.

163
00:17:05,959 --> 00:17:07,709
Niewiele się zmieniło po za tym

164
00:17:07,709 --> 00:17:09,167
że jednego ubyło

165
00:17:09,334 --> 00:17:11,501
a drugi poszedł inną drogą.

166
00:17:12,167 --> 00:17:15,209
Jednak Pietrucha zdaje się
tego nie dostrzegać.

167
00:17:15,501 --> 00:17:18,209
Przez ostatnie kilometry jego
największym zmartwieniem

168
00:17:18,209 --> 00:17:19,459
było to

169
00:17:19,751 --> 00:17:21,834
czy flaszka wciąż będzie w schowku.

170
00:17:27,834 --> 00:17:29,542
Za to ten drugi.

171
00:17:29,542 --> 00:17:30,542
Gari.

172
00:17:30,584 --> 00:17:31,834
Skurwiel.

173
00:17:32,042 --> 00:17:34,000
Czuję jego podejrzliwe spojrzenie

174
00:17:34,000 --> 00:17:35,501
gdziekolwiek bym się nie ruszył.

175
00:17:35,876 --> 00:17:37,667
Cały czas mnie obserwuje.

176
00:17:37,667 --> 00:17:39,125
Wypytując o sprzęt

177
00:17:39,167 --> 00:17:40,918
emblemat Czystego nieba.

178
00:17:41,250 --> 00:17:43,042
Nie wiem jaki ma w tym cel

179
00:17:43,125 --> 00:17:45,626
ale czuję, że szybko się dowiem.

180
00:17:51,083 --> 00:17:53,459
Zona nie jest miejscem dla słabych.

181
00:17:54,000 --> 00:17:57,000
Natura odbiera to co kiedyś
zabrał jej człowiek

182
00:17:57,250 --> 00:17:59,459
a my jesteśmy tu intruzami.

183
00:17:59,834 --> 00:18:02,626
Zachody słońca przy tych
wszystkich zagrożeniach

184
00:18:02,751 --> 00:18:05,584
wydają się o wiele bardziej majestatyczne.

185
00:18:15,501 --> 00:18:18,083
Moi współtowarzysze, jacy by nie byli

186
00:18:18,083 --> 00:18:20,501
muszę przyznać, że znają się na rzeczy.

187
00:18:20,667 --> 00:18:22,042
Są tu jak u siebie.

188
00:18:22,042 --> 00:18:24,626
Właściwi ludzie we właściwym miejscu.

189
00:18:26,667 --> 00:18:29,250
Hektor pisał o anomaliach i artefaktach

190
00:18:29,250 --> 00:18:31,000
które można w nich znaleźć.

191
00:18:31,000 --> 00:18:32,459
Nigdy ich nie widziałem

192
00:18:32,459 --> 00:18:34,918
jednak ci goście wiedzieli jak je zdobyć.

193
00:18:36,000 --> 00:18:37,417
Zajęcie dziwne.

194
00:18:37,501 --> 00:18:38,751
Groźne

195
00:18:38,918 --> 00:18:41,125
ale na swój sposób fascynujące.

196
00:18:41,334 --> 00:18:43,042
Nie był w tym żadnego przesłania.

197
00:18:43,042 --> 00:18:45,125
To po prostu deficytowy towar

198
00:18:45,167 --> 00:18:47,292
a oni chcieli zarobić.

199
00:19:03,125 --> 00:19:06,209
Zbliżamy się do miejsca, w którym
mamy się rozdzielić.

200
00:19:06,584 --> 00:19:09,667
Nie dotarłbym tutaj gdyby nie
moi współtowarzysze

201
00:19:09,834 --> 00:19:11,542
którym wiele zawdzięczam

202
00:19:11,542 --> 00:19:13,918
ale teraz mam zostać sam.

203
00:19:41,542 --> 00:19:42,709
Brat, brat!

204
00:20:04,459 --> 00:20:07,250
Dobra młody, lepiej powiedz
co ty tutaj robisz.

205
00:20:09,375 --> 00:20:11,959
szukam Hektora, na pewno gdzieś tu jest.

206
00:20:12,667 --> 00:20:13,792
To jego?

207
00:20:24,918 --> 00:20:26,709
wiedziałem, że obietnica dużych pieniędzy

208
00:20:26,709 --> 00:20:28,918
skusi go do tego by stać się stalkerem

209
00:20:29,584 --> 00:20:32,918
mimo tych wszystkich strasznych rzeczy
jakie się słyszy o tym miejscu.

210
00:20:34,292 --> 00:20:36,083
Mijały lata a on nie wracał.

211
00:20:36,501 --> 00:20:38,042
Nie było z nim żadnego kontaktu.

212
00:20:38,250 --> 00:20:40,125
Nawet nie wiedziałem czy żyje.

213
00:20:42,792 --> 00:20:46,250
Jego rzeczy dostałem od człowieka
który przedstawił się jako Noe.

214
00:20:46,959 --> 00:20:48,709
W nich znalazłem dziennik.

215
00:20:49,417 --> 00:20:51,667
Z nadzieją przeczytałem go całego.

216
00:20:52,083 --> 00:20:54,626
Najbardziej zaniepokoiły
mnie ostatnie wpisy.

217
00:20:55,167 --> 00:20:57,375
Pisał tam o jakieś naukowej ekspedycji

218
00:20:57,375 --> 00:20:58,626
do nieznanej anomalii.

219
00:20:58,876 --> 00:21:00,334
To była elitarna jednostka ale

220
00:21:00,334 --> 00:21:02,667
to on miał wykonać najtrudniejsze zadanie.

221
00:21:03,584 --> 00:21:06,459
Czuł się bezpiecznie bo wiedział
że będzie wśród swoich.

222
00:21:08,042 --> 00:21:09,626
Słyszałem tę historię.

223
00:21:10,042 --> 00:21:11,626
Podobno po wszystkim

224
00:21:11,667 --> 00:21:13,459
rozwiązali całą frakcję.

225
00:21:16,042 --> 00:21:17,042
Łap.

226
00:21:17,959 --> 00:21:19,209
Na szczęście.

227
00:22:03,918 --> 00:22:05,375
Tęskniliście?

228
00:22:05,959 --> 00:22:06,959
W chuj.

229
00:22:08,250 --> 00:22:09,334
Co widziałeś?

230
00:22:10,125 --> 00:22:11,417
Nad Agropromem

231
00:22:11,417 --> 00:22:13,834
musiał się wjebać w jakąś anomalie.

232
00:22:14,334 --> 00:22:16,501
Spadł kilka kilometrów dalej.

233
00:22:17,709 --> 00:22:19,375
Można na tym zarobić.

234
00:22:19,375 --> 00:22:20,751
Albo zdechnąć.

235
00:22:21,417 --> 00:22:22,959
Nad Agropromem?

236
00:22:23,751 --> 00:22:25,375
Pewnie leciał do naukowców

237
00:22:25,459 --> 00:22:26,584
nad Jantar.

238
00:22:26,834 --> 00:22:29,209
Do tych pojebów z bunkra, bunkrojebów?

239
00:22:29,626 --> 00:22:30,918
Muszę się tam dostać.

240
00:22:31,375 --> 00:22:33,250
Gdzie i jak?

241
00:22:35,667 --> 00:22:37,501
Na twoim miejscu bym szedł.

242
00:22:39,542 --> 00:22:40,792
Na swoim nie.

243
00:22:40,792 --> 00:22:42,417
Nawet nie wiesz gdzie to jest.

244
00:22:42,792 --> 00:22:44,918
Tylko powiedz gdzie to jest
i już mnie tu nie ma.

245
00:22:45,209 --> 00:22:46,834
To bierz kajecik i notuj.

246
00:22:47,209 --> 00:22:48,209
Siadaj.

247
00:22:48,209 --> 00:22:50,375
7000 rubli i zaprowadzimy cie na miejsce.

248
00:22:51,709 --> 00:22:53,000
Mam tylko 4.

249
00:22:55,709 --> 00:22:57,083
Nie podoba mi się to.

250
00:22:57,459 --> 00:22:58,918
On też mi się nie podoba.

251
00:22:59,334 --> 00:23:01,918
Junior zaprowadzimy cie tam, tak?

252
00:23:02,542 --> 00:23:04,584
A potem jakoś nam się odwdzięczysz.

253
00:23:04,584 --> 00:23:05,584
Może być.

254
00:23:05,584 --> 00:23:06,667
Ej, co jest?

255
00:23:07,000 --> 00:23:09,501
Będziemy jakiegoś leszcza
prowadzić za rączkę

256
00:23:09,542 --> 00:23:12,042
a prawdziwa kasa nam będzie
przelatywać przez palce.

257
00:23:12,918 --> 00:23:14,459
Nic cie tu nie trzyma.

258
00:23:15,292 --> 00:23:17,167
Poczekaj jeszcze raz im powiem ten dowcip

259
00:23:17,167 --> 00:23:18,250
bo to było zajebiste.

260
00:23:18,375 --> 00:23:20,542
Przychodzi mutant do lekarza.

261
00:23:20,542 --> 00:23:21,584
Lekarz się pyta.

262
00:23:21,584 --> 00:23:22,667
Co panu jest?

263
00:23:22,667 --> 00:23:23,709
Mam mutację.

264
00:23:26,417 --> 00:23:27,417
Mataj.

265
00:23:33,918 --> 00:23:35,959
Śmigłowiec spadł koło Agropromu.

266
00:23:39,292 --> 00:23:40,876
Ruszamy przed świtem.

267
00:23:57,876 --> 00:23:59,959
Dla ciebie nic nie mam
w lesie sobie szukaj.

268
00:24:00,042 --> 00:24:01,375
Poszła wiedźmo.

269
00:24:03,000 --> 00:24:04,000
Oż ty...

270
00:24:18,626 --> 00:24:19,667
Czego?

271
00:24:19,834 --> 00:24:21,000
Szukam broni.

272
00:24:21,167 --> 00:24:22,918
Co tylko pan sobie życzy.

273
00:24:23,083 --> 00:24:25,209
Granaty, miny przeciwpiechotne?

274
00:24:25,250 --> 00:24:26,459
A może coś na pijawki?

275
00:24:26,876 --> 00:24:28,375
Granatnik przeciwpancerny?

276
00:24:28,375 --> 00:24:29,542
Nie nie, coś mniejszego.

277
00:24:29,542 --> 00:24:31,792
Na pewno? Większość ludzi bierze kałacha

278
00:24:32,334 --> 00:24:34,125
ale jak pan sobie życzy.

279
00:24:34,125 --> 00:24:35,125
Świerzyzna.

280
00:24:35,125 --> 00:24:36,334
Wczoraj przemycona do zony.

281
00:24:36,334 --> 00:24:37,626
Berreta 92F.

282
00:24:37,626 --> 00:24:38,918
Dwa magazynki, nówka.

283
00:24:38,918 --> 00:24:39,918
Raptem tysiak.

284
00:24:39,918 --> 00:24:41,000
Za drogo.

285
00:24:42,167 --> 00:24:44,626
Najtańsza rzecz jaką mogę ci zaoferować

286
00:24:44,626 --> 00:24:45,834
to ten glock.

287
00:24:46,292 --> 00:24:48,501
Standardowy, 15 nabojowy

288
00:24:48,876 --> 00:24:51,167
lekko używany, po najemnikach.

289
00:24:51,167 --> 00:24:53,334
Pięć stówek.

290
00:24:55,083 --> 00:24:56,626
Prawda jest taka, że

291
00:24:56,667 --> 00:24:59,000
nikt naprawdę nie wie od czego się zaczęło.

292
00:24:59,667 --> 00:25:02,501
Wiecie no, ludzie różne rzeczy opowiadają.

293
00:25:03,334 --> 00:25:05,042
Jeden mój znajomek.

294
00:25:05,292 --> 00:25:06,417
Niech mu zona lekką będzie.

295
00:25:06,417 --> 00:25:09,042
Mówił, że zaczęło się w 2006.

296
00:25:09,626 --> 00:25:12,417
Prawda, inni też mówią, że 2006 był

297
00:25:12,959 --> 00:25:16,375
ale czy kwiecień, czy maj
czy wcześniej czy później to

298
00:25:16,626 --> 00:25:18,250
różnie już ludzie gadają.

299
00:25:18,542 --> 00:25:20,000
w 2007.

300
00:25:20,000 --> 00:25:21,209
Rok po pierwszej

301
00:25:21,334 --> 00:25:22,918
przyszła druga emisja

302
00:25:23,834 --> 00:25:26,334
po drugiej emisji przyszła trzecia
i czwarta i kolejne

303
00:25:26,334 --> 00:25:28,459
i tak naprawdę nikt nie wie
kiedy przychodzą.

304
00:25:28,459 --> 00:25:29,918
Wiadomo, że są.

305
00:25:31,334 --> 00:25:33,501
Trzeba tylko na niebo patrzeć.

306
00:25:33,792 --> 00:25:36,334
Teraz chyba jeszcze spokój bo
niedawno była ale

307
00:25:36,459 --> 00:25:37,584
cholera nigdy nie wiadomo.

308
00:25:37,584 --> 00:25:39,417
Bywa tak, że jedna po drugiej przylezą.

309
00:25:40,709 --> 00:25:42,918
No i dopiero ci co przeżyli

310
00:25:42,918 --> 00:25:44,083
drugą emisję

311
00:25:44,083 --> 00:25:46,292
w 2007 roku.

312
00:25:46,292 --> 00:25:48,209
Uświadomili sobie jaka zona naprawdę jest

313
00:25:48,501 --> 00:25:51,167
że tutaj za niczym nie trafisz.

314
00:25:51,292 --> 00:25:53,709
Możesz sobie dzisiaj mapę narysować.

315
00:25:53,792 --> 00:25:55,667
Anomalie wszystkie oznaczyć.

316
00:25:55,751 --> 00:25:57,918
Ot wydaje ci się, że wszystko wiesz.

317
00:25:58,000 --> 00:25:59,751
Wychodzisz potem rano

318
00:25:59,959 --> 00:26:01,292
z bazy.

319
00:26:01,292 --> 00:26:02,501
Wszystko inne.

320
00:26:02,667 --> 00:26:04,876
Nie to, że anomalie się poprzesuwają.

321
00:26:05,209 --> 00:26:06,918
Nie to, że

322
00:26:07,083 --> 00:26:08,751
tam gdzie była czysta droga

323
00:26:08,751 --> 00:26:10,667
teraz będzie tak oddawać tłem, że

324
00:26:10,876 --> 00:26:12,292
paznokcie od razu odchodzą.

325
00:26:12,292 --> 00:26:13,292
Nie

326
00:26:13,292 --> 00:26:14,375
Wszystko się poprzesuwa.

327
00:26:14,417 --> 00:26:16,042
Idziesz, wczoraj był las.

328
00:26:16,042 --> 00:26:17,083
Nie ma lasu dzisiaj.

329
00:26:17,501 --> 00:26:19,250
Ścieżka niby ta sama.

330
00:26:19,250 --> 00:26:21,959
Droga niby ta sama
odległości się zgadzają.

331
00:26:22,292 --> 00:26:23,292
Nie ma.

332
00:26:23,709 --> 00:26:25,876
Jakby ktoś zawinął.

333
00:26:25,876 --> 00:26:27,334
Jakby diabeł ogonem nakrył.

334
00:26:27,792 --> 00:26:29,834
No bo to mało się tak zdarzało?

335
00:26:29,918 --> 00:26:31,542
Idzie któryś po zonie.

336
00:26:31,751 --> 00:26:35,167
Myśli, że już zaraz do spokojnego
obozowiska dojdzie

337
00:26:35,918 --> 00:26:37,292
i zamyślił się chwilę.

338
00:26:37,459 --> 00:26:39,083
Nie to, że skręcił ale zamyślił się.

339
00:26:39,083 --> 00:26:40,083
W niebo się zapatrzył.

340
00:26:40,083 --> 00:26:41,125
Rozgląda się

341
00:26:41,584 --> 00:26:43,459
a on zupełnie gdzie indziej jest.

342
00:26:44,042 --> 00:26:45,459
Ja sam tak miałem

343
00:26:45,792 --> 00:26:47,709
ze dwa razy przynajmniej

344
00:26:47,792 --> 00:26:49,459
i najgorszemu wrogowi nie życzę

345
00:26:49,501 --> 00:26:52,959
bo to wrażenie kiedy naprawdę nie
wiesz gdzie jesteś.

346
00:26:54,209 --> 00:26:55,501
To jest poważne.

347
00:26:57,876 --> 00:26:59,417
No i potem się zaczęło.

348
00:26:59,626 --> 00:27:01,334
Zaczęły się anomalie.

349
00:27:01,334 --> 00:27:02,334
Zaczęły się mutanty.

350
00:27:02,334 --> 00:27:03,876
Wojsko zaczęło włazić.

351
00:27:04,292 --> 00:27:07,125
Bandyci się pojawili, a jakże.

352
00:27:07,167 --> 00:27:08,709
Bywa tak, że se myślę

353
00:27:08,709 --> 00:27:09,709
zbiorę się wyjdę

354
00:27:09,792 --> 00:27:11,918
rzucę to wszystko, pierdolnę w cholerę

355
00:27:11,918 --> 00:27:13,042
sprzedam

356
00:27:14,042 --> 00:27:15,334
ale już parę razy

357
00:27:15,626 --> 00:27:16,709
dochodzę do kordonu.

358
00:27:16,709 --> 00:27:18,042
Już widać granicę

359
00:27:18,042 --> 00:27:19,667
zasieki, drut, wszystko.

360
00:27:19,667 --> 00:27:22,000
Parę razy już na dużej ziemi byłem
no i co?

361
00:27:22,792 --> 00:27:25,417
Pokręcisz się pokręcisz i wracasz.

362
00:27:27,167 --> 00:27:28,375
Co mnie trzyma?

363
00:27:28,834 --> 00:27:30,292
Ona mnie trzyma.

364
00:27:31,042 --> 00:27:32,459
Ta co za oknem.

365
00:27:33,167 --> 00:27:34,834
Ta co w drzewach.

366
00:27:34,876 --> 00:27:36,375
Ta co w kwiatach suchych.

367
00:27:36,501 --> 00:27:38,667
W każdym zwierzaku tutaj.

368
00:27:40,000 --> 00:27:41,292
Jak to ty mówisz.

369
00:27:41,292 --> 00:27:43,000
Luba moja, żona moja.

370
00:27:43,000 --> 00:27:45,292
Zona moja, żona moja. Ta?

371
00:27:46,000 --> 00:27:48,626
Mówią, że pierwszy Sieniecki doszedł.

372
00:27:49,209 --> 00:27:50,209
Zebrał

373
00:27:50,375 --> 00:27:51,667
ekipę swoich

374
00:27:51,667 --> 00:27:53,876
i do sarkofagu ich poprowadził.

375
00:27:54,417 --> 00:27:56,167
Wiadomo tylko tyle

376
00:27:56,918 --> 00:27:59,417
że podobno poprosił...

377
00:27:59,459 --> 00:28:01,125
Jak już doszli do środka.

378
00:28:01,125 --> 00:28:02,167
Bo doszli.

379
00:28:02,209 --> 00:28:03,876
On podobno do monolitu doszedł

380
00:28:03,876 --> 00:28:05,918
i o nieśmiertelność poprosił.

381
00:28:19,709 --> 00:28:21,751
Co ty się tak gapisz w to niebo?

382
00:28:21,876 --> 00:28:25,000
Sprawdzam czy nie lecą następni?

383
00:28:25,125 --> 00:28:26,542
No jak, wczoraj stracili śmigłowiec

384
00:28:26,542 --> 00:28:28,709
i dzisiaj maja ryzykować następnymi?

385
00:28:29,918 --> 00:28:32,375
Dlatego możemy się dzisiaj
zajebiście obłowić.

386
00:28:32,542 --> 00:28:34,375
Stary jak tym leciał spetsnaz

387
00:28:35,209 --> 00:28:37,000
to możemy z tego mieć kupę kasy.

388
00:28:37,417 --> 00:28:39,375
A może znajdziemy jakiegoś trepa.

389
00:28:39,375 --> 00:28:41,584
Będziemy mogli się zabawić.

390
00:28:42,292 --> 00:28:44,167
A ty pamiętasz tego gościa z wczoraj?

391
00:28:44,167 --> 00:28:45,667
Pieprzony filozof.

392
00:28:45,792 --> 00:28:46,834
Łeb mu się przegrzał.

393
00:28:46,834 --> 00:28:48,459
Powinien siedzieć w domu i pisać książki

394
00:28:48,459 --> 00:28:49,709
a nie się kręci taki po zonie.

395
00:28:49,709 --> 00:28:51,626
No tak, ale jeżeli ten monolit istnieje

396
00:28:51,709 --> 00:28:53,083
to co byś chciał?

397
00:28:55,584 --> 00:28:57,375
Żeby mięsacze były piękniejsze.

398
00:28:57,626 --> 00:28:59,792
Można by się w końcu z kimś umówić.

399
00:29:03,501 --> 00:29:05,042
Uwaga stalkerzy.

400
00:29:05,042 --> 00:29:06,375
Nadchodzi emisja.

401
00:29:06,751 --> 00:29:09,375
Szukajcie schronienia
jeśli chcecie przeżyć.

402
00:29:09,751 --> 00:29:11,501
Niech los wam sprzyja.

403
00:29:23,250 --> 00:29:24,501
Wstawaj rozumiesz?

404
00:30:21,375 --> 00:30:24,000
W zonie, im droga dłuższa
tym bezpieczniejsza

405
00:30:24,042 --> 00:30:25,292
ale nam się śpieszy.

406
00:30:27,292 --> 00:30:28,292
Spalacz.

407
00:30:28,375 --> 00:30:30,250
No i tam właśnie idziemy.

408
00:31:58,334 --> 00:31:59,334
Co jest?

409
00:32:30,417 --> 00:32:32,167
Wszystko zgodnie z planem.

410
00:32:32,209 --> 00:32:33,667
Bez odbioru.

411
00:33:11,083 --> 00:33:12,375
Suń się młody!

412
00:33:39,292 --> 00:33:40,542
Gdzie jest Sroka?

413
00:33:41,042 --> 00:33:42,250
Sroka!

414
00:33:58,542 --> 00:34:00,042
Kurwa RPG!

415
00:34:28,751 --> 00:34:30,000
Broń na ziemię!

416
00:34:30,000 --> 00:34:31,083
Już!

417
00:34:39,667 --> 00:34:41,834
Młody, idziesz ze mną.

418
00:34:47,125 --> 00:34:48,918
Po moim trupie Stawros.

419
00:34:51,626 --> 00:34:54,250
Tym razem przeszłość cie nie uratuje.

420
00:36:33,417 --> 00:36:35,459
Mówiłem, będą przez niego problemy.

421
00:36:35,459 --> 00:36:37,000
Ciekawe gdzie ty byłeś.

422
00:36:37,125 --> 00:36:39,542
Gdzie byłem? Osłaniałem wam dupę!

423
00:36:40,000 --> 00:36:41,626
Banda partaczy.

424
00:36:41,626 --> 00:36:44,083
Może nie zauważyłeś, że walczyliśmy
z pieprzonym czołgiem.

425
00:36:44,083 --> 00:36:45,501
Z pizdą, nie z czołgiem.

426
00:36:45,501 --> 00:36:47,334
Jesteś gruby ciesz się, że żyjesz.

427
00:36:47,667 --> 00:36:50,667
Dobra, to zona tu nie ma nic za darmo.

428
00:36:54,417 --> 00:36:57,375
Herman to niezły gnój ale wie dużo o zonie
i może nam pomóc.

429
00:36:57,375 --> 00:37:00,375
Dlatego na miejscu mordy na kłódkę.
Ja będę gadał.

430
00:37:03,667 --> 00:37:04,792
Witaj Gari.

431
00:37:04,792 --> 00:37:07,584
I co? Udało ci się znaleźć twoje
upragnione X8?

432
00:37:07,584 --> 00:37:09,334
Wiesz, X8 to jest

433
00:37:09,334 --> 00:37:12,542
wymysł stalkerów, którzy z dużo
na słońcu przebywają.

434
00:37:12,834 --> 00:37:14,417
Operacja świt. Pamiętasz?

435
00:37:14,417 --> 00:37:15,459
Co?

436
00:37:15,459 --> 00:37:16,501
Podobno Hektor przeżył.

437
00:37:16,584 --> 00:37:19,209
No przeżył, ale to za długo
nie pociągnie, wiesz.

438
00:37:19,292 --> 00:37:20,792
Coś go wyżera od środka.

439
00:37:20,792 --> 00:37:21,834
Co?

440
00:37:21,834 --> 00:37:23,417
Wiesz gdzie jest mój brat?

441
00:37:24,000 --> 00:37:25,959
Co ty kurwa wiedziałeś?

442
00:37:26,083 --> 00:37:27,751
Sspokojnie, ciesz się, że żyje.

443
00:37:27,751 --> 00:37:29,042
Sam go zostawiłeś.

444
00:37:29,209 --> 00:37:30,542
O czym ty mówisz?

445
00:37:30,542 --> 00:37:32,542
To kolega nie wiedział?

446
00:37:33,292 --> 00:37:35,042
Nic mi nie powiedziałeś?

447
00:37:36,459 --> 00:37:37,459
Spokój.

448
00:37:37,834 --> 00:37:39,000
Basta.

449
00:37:42,792 --> 00:37:45,584
Ja i twój brat byliśmy we frakcji
Czyste Niebo.

450
00:37:46,125 --> 00:37:48,959
W głębi zony natknęliśmy się na
coś niesamowitego.

451
00:37:49,292 --> 00:37:51,459
Zebraliśmy ludzi i sprzęt

452
00:37:52,250 --> 00:37:54,209
ale i tak coś się spierdoliło.

453
00:37:55,417 --> 00:37:57,000
Kiedy zaczęliśmy pomiary.

454
00:37:57,083 --> 00:37:58,459
Wszystko zaczęło się zmieniać

455
00:37:58,542 --> 00:38:00,417
a detektory powariowały.

456
00:38:00,584 --> 00:38:01,918
Mówiłem ludziom żeby spieprzali

457
00:38:01,918 --> 00:38:03,709
ale nie wszystkim się udało.

458
00:38:03,709 --> 00:38:05,459
Tobie się jakoś udało.

459
00:38:07,459 --> 00:38:09,542
Także słuchaj młody, pomogę ci

460
00:38:09,626 --> 00:38:11,876
ale nie myśl sobie, że jestem
ci coś winien.

461
00:38:12,792 --> 00:38:13,959
Gdzie on jest?

462
00:38:14,542 --> 00:38:15,751
Wy pomożecie mi.

463
00:38:15,792 --> 00:38:17,417
Ja pomogę wam.

464
00:38:18,209 --> 00:38:20,417
To zona, tu nie ma nic za darmo.

465
00:38:20,959 --> 00:38:23,626
Na płaskowyżu północnym wykryto
nową anomalie.

466
00:38:23,626 --> 00:38:25,501
Postawicie tam mój detektor.

467
00:38:25,584 --> 00:38:27,501
Dkontaktuję się z wami przez PDA

468
00:38:27,584 --> 00:38:29,459
i pomogę ci z Hektorem.

469
00:38:30,209 --> 00:38:32,292
O Boria. Dawaj, dawaj.

470
00:38:52,542 --> 00:38:54,167
Chcesz umrzeć gnoju?

471
00:38:54,167 --> 00:38:55,876
Raz już zjebałeś.

472
00:39:29,667 --> 00:39:31,000
Uda mu się?

473
00:39:31,334 --> 00:39:32,375
Daj ognia.

474
00:39:46,709 --> 00:39:48,626
Uda się albo się nie uda.

475
00:40:28,709 --> 00:40:30,959
Młody zostaw to!

476
00:40:39,876 --> 00:40:41,334
Zostaw go!

477
00:40:41,501 --> 00:40:42,542
Gari!

478
00:40:42,626 --> 00:40:44,626
Młody zostaw to!

479
00:40:46,292 --> 00:40:47,667
Wracaj!

480
00:41:29,417 --> 00:41:30,959
Ty cholerny idioto.

481
00:41:31,000 --> 00:41:33,918
Mogliśmy się wszyscy przez ciebie usmażyć.

482
00:41:40,000 --> 00:41:42,375
Dawaj bo się napromieniujesz.

483
00:41:50,459 --> 00:41:52,250
No i jesteśmy kwita.

484
00:41:53,959 --> 00:41:56,083
Więcej szczęścia niż rozumu.

485
00:42:04,584 --> 00:42:05,626
Burer!

486
00:42:08,167 --> 00:42:09,667
Pietrucha drzwi!

487
00:43:21,626 --> 00:43:22,667
Michał!

488
00:43:30,751 --> 00:43:31,751
Uważaj.

489
00:43:33,042 --> 00:43:34,042
Spoko.

490
00:43:38,083 --> 00:43:39,626
Daj glukozę i antyrada.

491
00:43:41,250 --> 00:43:44,000
Widzę, że emisja nie była problemem.

492
00:43:44,876 --> 00:43:46,667
Dobra, sprawa wygląda tak.

493
00:43:46,751 --> 00:43:49,501
Parę tygodni temu otrzymaliśmy
raporty o jakimś

494
00:43:49,667 --> 00:43:51,876
nowym leczącym artefakcie.

495
00:43:51,876 --> 00:43:54,417
To prawdopodobnie wasza jedyna szansa.

496
00:43:54,459 --> 00:43:55,584
A skąd mam pewność

497
00:43:55,584 --> 00:43:57,584
że ten artefakt pomoże mojemu bratu?

498
00:43:59,209 --> 00:44:00,876
To jest sprawa kluczowa.

499
00:44:01,250 --> 00:44:03,792
Ten artefakt podobno powstaje w tym miejscu

500
00:44:03,876 --> 00:44:06,334
gdzie 6 lat temu wszystko się wydarzyło.

501
00:44:06,751 --> 00:44:07,792
Od wielu lat

502
00:44:07,792 --> 00:44:10,000
w tym miejscu nic się nie działo ale

503
00:44:10,083 --> 00:44:13,167
najnowsze skany pokazują
co prawda słabsze ale

504
00:44:13,250 --> 00:44:15,292
podobne rodzaje energii jak wtedy.

505
00:44:15,459 --> 00:44:17,584
To musi być bezpośrednio związane z

506
00:44:17,584 --> 00:44:19,959
z tym co spowodowało chorobę Hektora.

507
00:44:20,250 --> 00:44:22,375
Gari będzie wiedział jak tam się dostać

508
00:44:22,375 --> 00:44:23,626
ale musicie uważać.

509
00:44:23,626 --> 00:44:24,959
Artefakt jest

510
00:44:24,959 --> 00:44:26,292
bardzo nietrwały.

511
00:44:26,292 --> 00:44:28,292
No i żadna z naszych

512
00:44:28,292 --> 00:44:31,042
drużyn badawczych stamtąd nie wróciła.

513
00:44:31,167 --> 00:44:32,292
Udanych łowów.

514
00:44:37,667 --> 00:44:39,167
Młody chodź tu.

515
00:44:41,209 --> 00:44:42,792
Co powiedział Herman?

516
00:44:43,918 --> 00:44:46,792
Podobno tylko ty wiesz jak dostać się
w tamto miejsce.

517
00:44:48,959 --> 00:44:50,083
Co z nim?

518
00:44:50,292 --> 00:44:52,667
Ma zgruchotane żebra
nigdzie z nami nie idzie.

519
00:44:53,042 --> 00:44:54,501
Musicie mnie wziąć.

520
00:44:54,584 --> 00:44:56,918
Zostajesz, będziesz nas spowalniał
rozumiesz?

521
00:44:57,167 --> 00:44:59,667
Karzę Hermanowi kogoś po ciebie wysłać.

522
00:45:02,083 --> 00:45:03,167
Muszę.

523
00:45:27,250 --> 00:45:29,209
Możemy wrócić do interesów

524
00:45:29,459 --> 00:45:31,709
czyli kryształ do leczenia ran

525
00:45:31,792 --> 00:45:33,876
i radzę ci się pośpieszyć.

526
00:45:57,834 --> 00:45:59,125
Wielokrotnie słyszałem

527
00:45:59,125 --> 00:46:01,250
że zona jest niezwykłym miejscem

528
00:46:01,417 --> 00:46:03,042
ale dopiero teraz zrozumiałem

529
00:46:03,042 --> 00:46:04,584
o co tak naprawdę w tym chodzi.

530
00:46:05,334 --> 00:46:07,959
Tu w człowieku budzą się instynkty

531
00:46:08,042 --> 00:46:10,083
i właśnie się o tym przekonałem.

532
00:46:10,792 --> 00:46:12,542
Obiecali mi pomóc

533
00:46:12,834 --> 00:46:15,125
a zamiast tego po prostu mnie oszukali.

534
00:46:15,709 --> 00:46:17,292
Nie wiem co tu jeszcze robię.

535
00:46:17,292 --> 00:46:19,375
Może właśnie staję się stalkerem.

536
00:46:20,250 --> 00:46:22,042
Hektor na pewno nim był

537
00:46:22,167 --> 00:46:24,584
ale teraz przynajmniej wiem, że żyje.

538
00:46:27,459 --> 00:46:30,667
Mimo wszystko wiem, że ich potrzebuję.

539
00:46:31,292 --> 00:46:32,918
Każda chwila zagrożenia.

540
00:46:32,918 --> 00:46:35,501
Sypiące się za tym łuski i płynąca krew

541
00:46:35,501 --> 00:46:38,459
uświadamiają mi, że nie jestem w zonie sam.

542
00:46:42,626 --> 00:46:45,375
Potrzebuję ich jak oni potrzebują mnie.

543
00:46:45,751 --> 00:46:47,167
Jeden strzał.

544
00:46:47,167 --> 00:46:48,792
Drugi, dwunasty.

545
00:46:49,250 --> 00:46:52,334
Jesteśmy zespołem choć nie mogę im zaufać.

546
00:46:57,876 --> 00:47:00,250
Najchętniej pozbyłbym się ich.

547
00:47:00,250 --> 00:47:02,042
Poszedł sam, zrzucając z barków

548
00:47:02,042 --> 00:47:04,042
ich fałszywą pomoc.

549
00:47:04,792 --> 00:47:07,209
Wkurwia mnie Gari i jego dociekliwość

550
00:47:07,209 --> 00:47:08,459
przeplatająca się

551
00:47:08,459 --> 00:47:10,209
z przesadnym dystansem.

552
00:47:11,334 --> 00:47:14,375
Pietrucha wydaje się natomiast
niczego nie dostrzegać.

553
00:47:14,375 --> 00:47:16,250
Niczym nie przejmować.

554
00:47:16,250 --> 00:47:19,042
On po prostu żyje z dnia na dzień.

555
00:47:27,292 --> 00:47:29,042
Mówią, że to miasto duchów

556
00:47:29,042 --> 00:47:31,042
ale według mnie raczej po prostu

557
00:47:31,042 --> 00:47:32,501
drzew i szumu wiatru.

558
00:47:33,209 --> 00:47:35,209
Takich historii jak moja i Hektora

559
00:47:35,209 --> 00:47:36,959
jest tu zapewne setki.

560
00:47:37,459 --> 00:47:40,751
50 tysięcy ludzi miało tu swój azyl.

561
00:47:41,000 --> 00:47:43,918
Opuścili go w ciągu zaledwie trzech godzin

562
00:47:44,000 --> 00:47:46,876
wierząc, że wrócą trzy dni później.

563
00:47:47,501 --> 00:47:49,667
Wiązali z tym miejscem przyszłość.

564
00:47:49,667 --> 00:47:51,417
Spacerowali tymi ulicami.

565
00:47:51,417 --> 00:47:52,459
Pracowali tu.

566
00:47:52,584 --> 00:47:55,000
Nie wiedząc kim są stalkerzy.

567
00:47:55,000 --> 00:47:57,792
Bo po prostu nikt taki jeszcze nie istniał.

568
00:48:10,834 --> 00:48:12,626
To wymowne miejsce.

569
00:48:13,042 --> 00:48:15,626
Które wcześniej mi to naocznie pokazywało

570
00:48:16,042 --> 00:48:18,000
a teraz tylko uświadamia jak

571
00:48:18,000 --> 00:48:20,542
bardzo jestem skupiony na swojej misji

572
00:48:21,375 --> 00:48:23,167
i tylko na niej.

573
00:48:35,542 --> 00:48:36,709
To tutaj.

574
00:49:07,000 --> 00:49:09,417
"Wolność" zawłaszczyła sobie to miejsce.

575
00:49:10,417 --> 00:49:11,709
Nie mieli prawa.

576
00:49:13,125 --> 00:49:15,834
Wieści w zonie jednak szybko się rozchodzą

577
00:49:15,876 --> 00:49:19,083
i wkrótce naukowcy zapragnęli
dostępu do anomalii.

578
00:49:19,417 --> 00:49:21,834
Chcieli ją zbadać ale z jakiegoś powodu

579
00:49:21,834 --> 00:49:25,250
ci anarchiści nikomu nie
przydzielali dostępu.

580
00:49:26,501 --> 00:49:28,250
Wynajęli więc nas.

581
00:49:28,250 --> 00:49:29,459
Czyste niebo

582
00:49:29,709 --> 00:49:32,375
i grupę najemników ze Stawrosem na czele.

583
00:49:32,584 --> 00:49:33,584
A my?

584
00:49:33,918 --> 00:49:36,209
Nie bawiliśmy się w negocjację.

585
00:49:45,209 --> 00:49:46,792
Odczyty w normie.

586
00:49:52,667 --> 00:49:54,209
Cel zneutralizowany.

587
00:49:54,209 --> 00:49:55,417
Sprawdź detektory.

588
00:49:55,542 --> 00:49:56,792
Wszystko w porządku.

589
00:49:56,959 --> 00:49:58,501
Możemy zdjąć maski.

590
00:50:00,626 --> 00:50:02,584
Detektory nic nie wskazywały.

591
00:50:02,667 --> 00:50:04,792
Cisza przed burzą jak mawiają.

592
00:50:05,834 --> 00:50:07,667
Hektor zapalił flarę

593
00:50:07,709 --> 00:50:10,000
ale tam po prostu nic nie było.

594
00:50:14,918 --> 00:50:16,292
Wtedy zaskoczył nas

595
00:50:16,292 --> 00:50:18,250
przerażający pisk w uszach i ból.

596
00:50:22,876 --> 00:50:24,125
Do tyłu!

597
00:50:24,584 --> 00:50:25,792
A ty dokąd?

598
00:50:26,375 --> 00:50:27,834
Nie było odwrotu.

599
00:50:28,292 --> 00:50:31,042
Nie wiedzieliśmy co jest na
drugim końcu korytarza

600
00:50:31,042 --> 00:50:34,125
a z każdym krokiem droga jakby zdawała się

601
00:50:34,501 --> 00:50:35,792
wydłużać.

602
00:50:43,334 --> 00:50:46,417
Jednak tam na końcu po prostu nic nie było.

603
00:50:47,042 --> 00:50:48,792
Jakaś przepaść

604
00:50:49,417 --> 00:50:51,334
i światło naszej flary.

605
00:50:52,918 --> 00:50:55,167
Kiedy próbowaliśmy to pojąć

606
00:50:56,083 --> 00:50:57,876
nadeszła kolejna fala.

607
00:51:03,000 --> 00:51:05,417
Hektor trafił w sam środek tego gówna.

608
00:51:06,501 --> 00:51:08,125
Byłem przekonany, że już po nim

609
00:51:08,125 --> 00:51:10,542
więc reszcie oddziału kazałem się wycofać.

610
00:51:12,959 --> 00:51:15,417
Było już jednak za późno na
jakiekolwiek działania

611
00:51:15,417 --> 00:51:16,417
i współpracę.

612
00:51:16,417 --> 00:51:17,501
Więc

613
00:51:18,167 --> 00:51:20,667
każdy musiał ratować się na własną rękę

614
00:51:20,959 --> 00:51:22,209
i to zrobiłem.

615
00:55:25,667 --> 00:55:26,792
Michał.

616
00:56:14,459 --> 00:56:16,167
Myślałem, że już po tobie.

617
00:56:17,042 --> 00:56:18,292
Źle myślałeś.

618
00:56:47,959 --> 00:56:49,083
Co jest kurwa?

619
00:56:52,209 --> 00:56:54,501
Dosyć mam tych jebanych podchodów.

620
00:56:54,501 --> 00:56:56,334
Naprawdę jesteście tacy głupi?

621
00:56:56,584 --> 00:56:58,417
O co chodzi? Odjebało ci?

622
00:56:59,667 --> 00:57:01,751
Od kogo myślisz są najemnicy?

623
00:57:03,792 --> 00:57:04,834
Już teraz wiem

624
00:57:04,834 --> 00:57:07,042
dlaczego chodziłeś tak często na fajkę.

625
00:57:09,250 --> 00:57:10,292
Gari.

626
00:57:10,292 --> 00:57:12,667
Po co brałeś tego jebanego gówniarza?

627
00:57:13,834 --> 00:57:15,125
Tu chodzi o kasę.

628
00:57:15,292 --> 00:57:16,584
O wielką kasę.

629
00:57:16,667 --> 00:57:18,209
Nie dam się wydymać.

630
00:57:46,375 --> 00:57:47,667
Gari pomyśl.

631
00:57:47,876 --> 00:57:50,292
Artefakt, który leczy wszystkie choroby.

632
00:57:50,417 --> 00:57:53,501
Dosyć wypraw do tego jebanego piekła.

633
00:57:54,125 --> 00:57:56,334
Będę ustawiony do końca życia.

634
00:57:56,334 --> 00:57:57,417
Kupię sobie jacht.

635
00:57:57,417 --> 00:57:59,751
Będę napierdalał wokół Grecji.

636
00:57:59,792 --> 00:58:00,876
Gari.

637
00:58:01,209 --> 00:58:02,667
Kasy starczy i dla mnie i dla ciebie.

638
00:58:02,667 --> 00:58:03,918
Pomyśl o tym.

639
00:58:05,167 --> 00:58:07,584
Chodź tutaj to powiem ci co o tym myślę.

640
00:58:08,334 --> 00:58:10,334
Na razie weź zaliczkę.

641
00:58:33,542 --> 00:58:34,542
Sroka?

642
00:58:35,626 --> 00:58:36,626
Znalazłem.

643
00:59:20,375 --> 00:59:21,918
Palenie zabija.

644
00:59:23,000 --> 00:59:24,167
Michał.

645
00:59:34,209 --> 00:59:35,209
Michał.

646
00:59:35,501 --> 00:59:37,042
Michał.

647
00:59:40,459 --> 00:59:41,626
Michał.

648
01:01:19,792 --> 01:01:21,834
Udało wam się go zdobyć?

649
01:01:26,042 --> 01:01:28,000
To coś ważnego, zaraz wracam.

650
01:01:50,667 --> 01:01:52,334
Czas na spłatę długów.

651
01:01:53,042 --> 01:01:55,125
Musisz odzyskać źródło.

652
01:01:56,292 --> 01:01:57,417
To będzie trudne.

653
01:01:57,792 --> 01:01:59,167
Nie wiem czy dam radę.

654
01:02:04,042 --> 01:02:05,626
Nie masz wyboru.

655
01:03:10,751 --> 01:03:12,876
Herman ty skurwielu, to działa.

656
01:03:12,918 --> 01:03:14,959
Niestety nie na długo.

657
01:03:20,792 --> 01:03:23,125
Zawsze wiedziałem, że jesteś gnidą.

658
01:03:23,375 --> 01:03:25,125
Sroka ma za duże plecy.

659
01:03:25,292 --> 01:03:27,334
Nie chcę skończyć tak samo jak ty.

660
01:03:27,459 --> 01:03:28,501
Sam.

661
01:03:31,584 --> 01:03:33,292
Herman...

